Michał i Honda CBR

Ten wpis jest o kolejnym kroku w budowaniu portfolio, który zrobiłem 🙂

Jakiś czas temu napisałem na swoim prywatnym profilu na Facebooku, że szukam ludzi do projektu fotograficznego (o którym będzie duży wpis za jakiś czas) i takie ujawnienie się jako fotograf spowodowało nie tylko odzew w temacie w jakim pisałem, ale dodatkowo odezwało się do mnie kilka osób w sprawie wykonania innych sesji zdjęciowych.

Jedną z tych osób był Michał, którego znam ze spotkań warszawskiej grupy Hyundai Coupe 🙂 Zapytał, czy nie wykonałbym dla niego sesji motoryzacyjnej z motocyklem. Oczywiście, że się zgodziłem! Zdjęcia motoryzacyjne to jeden z moich ulubionych tematów.

Ustaliliśmy dzień w którym możemy się spotkać – wypadło do środek tygodnia, po pracy. Ustaliliśmy “tło” sesji – industrialnie, magazyny, beton i metal, Michał znał fajne miejsce pod Warszawą. Ja uważnie popatrzyłem na prognozy pogody – cały dzień miał być słoneczny. Umówiliśmy się zaraz przed tym, jak miała zacząć się złota godzina – super światło, piękne kolory, dużymi bryłami budynków będzie można je odcinać do woli.

Przyszedł dzień sesji. Po powrocie z pracy zjadłem coś szybko w biegu, zebrałem aparat, obiektywy, zestaw filtrów, statyw i monopod na wszelki wypadek. Spakowałem blendę, żeby to piękne światło słońca przygotowującego się do zachodu, które było na zewnątrz trochę pokierować i wykorzystać w pełni. Wsiadłem w samochód, ustawiłem nawigację i wysłałem wiadomość, że za 30 minut będę na miejscu.

Przez te 30 minut słońce zostało stopniowo zasłonięte przez chmury i taki stan utrzymał się już do jego zachodu. Blenda została w bagażniku.

Ale! To, że nie było idealnych warunków nie oznacza, że sesja się nie odbyła albo, że się nie udała 🙂 Światło było bardziej płaskie i neutralne, ale było go sporo, lokalizacja była ciekawa, był świetnie wyglądający motocykl i dobrze dobrana stylówka modela i były pomysły na konkretne ujęcia.

Wynikiem wspólnej, godzinnej pracy było około 170 zdjęć. Wyselekcjonowałem z tego około 40, które miały potencjał. Wybrałem z nich poniższe tak, aby jedno nie było kopią drugiego, wykonałem kilka operacji, żeby z surowego pliku wydobyć trochę detali i charakteru i z końcowych rezultatów jestem bardzo zadowolony 🙂

Michał dostał wszystkie zdjęcia w najwyższej rozdzielczości, ja mam wpis do portfolio, obie strony zadowolone 🙂

Jeżeli zdjęcia Ci się podobają i też chciałbyś/chciałabyś, żebym wykonał taką sesję z Twoją wychuchaną maszyną – może być też motocykl, może być auto – zapraszam do zakładki kontakt, można napisać maila, wypełnić formularz lub napisać na IG lub FB, dogadamy się 😉



Dodaj komentarz